|
Warownia w Chlewiskach
Rezydencja Michałowskich i Odrowążów
Pałac w Chlewiskach, usytuowany jest na
niewielkim wzniesieniu w otoczeniu zabytkowego parku krajobrazowego. Jest tam
zachowanych wiele niezwykłych pomników przyrody, które splatają się z warownią
należącą do rodu Odrowążów
Składa się z ona
dwóch budynków wspartych wzmocnionymi od środka szkarpami, które łączą się ze
sobą pod kątem prostym. Są one połączone z niewielką wieżyczką, w której widać
otwory wylotowo strzelnicze. Aktualny wygląd owej warowni, został nadany
podczas wielu renowacji, które miały miejsce na przełomach wielu wieków. Wejście
do tej rezydencji, zostało zmienione i nie prowadzi przez dawną bramę
główną, lecz od strony drewnianych stajni. Początkowo, główne wejście do zamku,
prowadziło do kaplicy świętej Trójcy, w której lubił prowadzić długie
kontemplacje modlitewne pierwszy z właścicieli tej warowni Jan Chlewiński,
herbu Boży Dar.
Mimo upływu lat,
zachowały się miejsca z odsłoniętymi starymi murami piwnicznymi, które były
podstawą tej szesnastowiecznej warowni. Kolejnym właścicielem owego zamku, był
Wawrzyniec Chlewińskiego, zamieszkujący tę rezydencję w XVII wieku.
Ponieważ
wiek ten, nazwany był wiekiem wojen, Wawrzyniec, nakazał wykonać w swoim
zamczysku szereg wzmocnień i ufortyfikowań, a magazyny broni palnej, były
utworzone w jego rezydencjalnych piwnicach. Piwnice pod zamkiem, tworzyły
kiedyś rozległą sieć, prowadziły one między innymi do miejscowego kościoła i
rynku miejskiego. W siedemnastym wieku, stanowiły prawdziwy bastion
obronny.
W późniejszych latach, właścicielem zamku, był Jacek Odrowąż, wielki
patriota polski i oddany żołnierz I Rzeczpospolitej. Walczył on u boku Jana III
Sobieskiego pod Chocimiem i Wiedniem, kładąc tym samym kres, nawałom tureckim,
zagrażającym od lat naszym ziemiom. W roku 1772, nastał czas naszej
długoletniej niewoli narodowej. Właściciele zamku w Chlewiskach, także pragnęli
za wszelką cenę, dać kres zaistniałej sytuacji. Toteż niektórzy przedstawiciele
tego rodu, walczyli u boku Naczelnika Kościuszki w 1794 roku, a także w
powstaniu listopadowym, rozgrywającym się w 1830 roku.
Jak podają stare zapiski historyczne,
Odrowążowie wraz z patriotycznym rodem świętokrzyskim noszącym nazwisko
Michałowscy, stworzyli w Chlewiskach, Stowarzyszenia
do Walki z Ciemnotą Narodową.
W pieleszach swojej rezydencji, prowadzili
długie lekcje z okolicznymi ludźmi, aby uświadomić ich o potrzebie
organizowania zbrojnych powstań, mających na celu wyrwanie naszego narodu z
jarzma zaborów. Uczyli oni zgromadzonych tam ludzi, o dawnej świetności naszej
ojczyzny, jej bogactwie i honorze, które utraciliśmy przez niefortunne rządy
ostatniego elekcyjnego króla. Najstarszy z rodu Michałowskch - Jerzy, wywodzący
się ze świętokrzyskiej Kwiliny, za własne pieniądze sprowadził do Chlewisk armaty
i działka oblężnicze, które miały być wykorzystane, w celach obronnych miasta.
Jego dziadek Antoni Michałowski, rezydujący w Kielcach, przekazał na zakup
potrzebnej broni, swój majątek ulokowany w cennych obrazach i klejnotach. Do
chwili obecnej, przetrwały jedynie legendy i stare opowiadania, opisujące
miejsca gdzie przechowywane są owe militarne precjoza.
EWA MICHAŁOWSKA
WALKIEWICZ
Rezydencja w Chlewiskach
|